Pozytywny
W przedpokoju pachniało sauną i stęchłym zapachem mocnych trunków — tym kwaśnym aromatem, który wżera się w ubrania po męskich posiadówkach.
Olga poczuła to już rano — ciężkie przeczucie, jak przed burzą. Dzisiaj znów zbiorą się wszyscy krewni Igora. Urodziny jego matki. Nakryty stół, nieskończone
Kiedy słyszę dźwięk przekręcającego się w zamku klucza, który już nie pasuje, ogarnia mnie fala mściwego spokoju — jakbym właśnie pękła największy bąbelek
Marina siedziała w kuchni i patrzyła w okno, za którym powoli wirował mokry śnieg. W dłoniach trzymała kartę bankową, obracając ją w różne strony i łapiąc



