Ciekawy
— Jesteś pewien, że to przełknie? To szczyt bezczelności. — Igrasz z ogniem, stary. — Ona? Daj spokój. Cicha, inteligentna, ciągle siedzi w swoich papierach.
Zapach smażonych ziemniaków unosił się w kuchni, mieszając się z aromatem koperku. Irina mieszała patelnię drewnianą łopatką, zerkając na czajnik.
— Walya, co ci przeszkadza zabrać na urlop swoją siostrzenicę? Przecież i tak lecisz sama! Dobra, koleżanka się nie liczy. W dzień pilnuj Weroniki, a w
— O szóstej rano? I czego chciała? — Rita nie była zazdrosna, było jej po prostu nieprzyjemnie. — Chce się spotkać, nic takiego. Nie zwracaj uwagi.
Część 1. Anomalia w systemie Nikołaj stał w drzwiach. Z założonymi rękami. Na twarzy miał pretensję. Jakby pieniądze były jego. Raisa zdjęła słuchawki.
Późny wieczór. Kuchnia oświetlona jedną lampą. Żółte światło utrudniało czytanie. Anna trzymała długopis nad ostatnią stroną. I wtedy zobaczyła drobny druk.
Stałam przy oknie i patrzyłam, jak Wiktor ładował ostatnie pudełko do samochodu. Jego kochanka — Alona, dwudziestosiedmioletnia trenerka fitness — trzymała
Stałam przy oknie i patrzyłam, jak Wiktor ładuje ostatnie pudełko do samochodu. Jego kochanka — Alona, dwudziestosiedmioletnia trenerka fitness — trzymała
Milana siedziała w kuchni, obejmując rękami kubek zimnej herbaty. Za oknem padał drobny deszcz. W mieszkaniu było cicho, tylko głos Timofieja z salonu.
— Czy ty w ogóle jesteś normalny, Maksym?! — ostro rzuciła Anastazja. — Trzysta pięćdziesiąt tysięcy na samochód dla twojej siostry? Z moich kont?









